brak komentarzy

Heinz – rodzinna firma, która zaczęła się od…

Logo_Heinz

Heinz – rodzinna firma, która zaczęła się od…

Każda firma ma swój początek. Niektóre powstają z czystej konieczności stworzenia konkretnego biznesu mającego jasno określone zadania do wypełnienia, inne zakładane są po to, by wspomagały już rozwijające się interesy. Firmy rodzinne natomiast najczęściej zaczynają od jednej, niezmiennej wartości, która motywuje je do działania, wytężonej pracy i niejednokrotnie rzucenia wszystkiego na jedną kartę… zaczynają od pasji. I właśnie od pasji zaczyna się także historia jednego największych koncernów przetworzonej żywności – Heinz – znanej nam przede wszystkim ze swoich słynnych ketchupów.

 

„Schrzaniona” sprawa – pierwsza firma Henry’ego Heinza

Po raz pierwszy Henry Heinz rozpoczął swoją działalność w 1869 roku. Wtedy to wraz ze swoim przyjacielem założył przedsiębiorstwo będące wyrazem jego pasji – zamiłowania do przetworów, zdrowej żywności i warzyw, a zarazem wykorzystaniem jego żyłki do interesów. Jego firma, która zaczynała od sprzedaży produkowanego w domu tartego chrzanu własnej roboty (według przepisu matki Henry’ego – Anny) już od samego początku obrazowała jeden, bardzo ważny przekaz, tak znaczący dla Henry’ego: doskonałą jakość produktu. Aby nie tylko podczas produkcji chrzanu było to oczywiste, Henry postanowił wyróżnić się od swoich konkurentów i sprzedawał swój produkt w przezroczystych słoiczkach (co nie było jeszcze tak powszechne, jak jest dziś) bo, jak sam to mówił „jakość musi być widoczna”[1] zwłaszcza dla klientów. Jednak pomimo tego, że produkt był najwyższej jakości; chrzan był naturalny i uprawiany w domowych warunkach, a do jego przetwarzania nie wykorzystywano konserwantów, rynek nie zareagował w sposób, w jaki oczekiwałby tego Henry. Wkrótce okazało się, że firma w ogóle nie jest w stanie funkcjonować i pokrywać kosztów produkcji, co bardzo szybko doprowadziło do bankructwa i zamknięcia firmy.

 

Nowi wspólnicy, nowe pomysły, nowy start

Henry Heinz, zmobilizowany do działania i nieustannie pragnący wprowadzić na rynek zdrowy produkt – nie poddał się i po kilku latach założył kolejną firmę. Tym razem jednak jego wspólnikami stali się członkowie jego rodziny – brat John Heinz i kuzyn Frederick Heinz.[2] Ich pierwszym wspólnie opracowanym i wypuszczonym na rynek produktem był ketchup – unikalna mieszanka świeżych pomidorów, przypraw i warzyw, która, podobnie jak wcześniej chrzan, miała zachęcić klientów swoją jakością – widoczną „gołym okiem” przez przezroczyste, dostosowane do produktu opakowanie. Filozofia Henry’ego została nienaruszona i przeniesiona do nowego przedsiębiorstwa; najlepsza jakość produktu, brak konserwantów, wypełniaczy, środków chemicznych, doskonały smak. I tym razem… udało się. Konsumenci przekonali się do jakości i docenili w ten sposób przyrządzany i zaprezentowany produkt. Przedsiębiorstwo zarządzane przez trójkę mężczyzn z rodziny Heinz odniosło sukces i od tego momentu zaczęło się rozrastać i stawiać kolejne, coraz bardziej dynamiczne kroki w kierunku sukcesu.[3]

 

Pole działania – cały świat

Henry Heinz po sukcesie swojego sztandarowego dziś produktu, poczuł, że wreszcie może realizować to wszystko, czego zawsze pragnął. Zaczął więc wprowadzać kolejne produkty, rozszerzać działalność przedsiębiorstwa, wchodzić na nowe rynki i wygrywać serca konsumentów. Nie zapominał przy tym o reklamie, która miała wielki wkład w wypromowanie jego produktów subtelnie wbijając swoje logo i wartości do podświadomości klientów. Jednym z jego najwybitniejszych pomysłów marketingowych, były „słynne ogórki Heinza” będące niczym więcej jak… gadżetem do przypięcia w kształcie ogórka. Henry Heinz zaprezentował je po raz pierwszy na Światowych Targach w Chicago, co natychmiast spotkało się z falą pozytywnych komentarzy i jeszcze bardziej zwiększyło rozpoznawalność marki Heinz.[4] Na początku XX wieku produkty firmy, których było już prawie 200, były obecne na większości kontynentów, przedsiębiorstwo ciągle zwiększało zasięg działania, a obroty i zyski ciągle rosły.

 

„Róbmy rzeczy zwykłe niezwykle dobrze”

To słynne zdanie Henry’ego Heinza „Róbmy rzeczy zwykłe niezwykle dobrze” stało się dewizą całego jego zespołu i od samego początku było główną myślą przewodnią towarzyszącą każdemu działaniu przedsiębiorstwa. Sam Henry, swoją postawą, był wielokrotnie przykładem działań zgodnych z tą myślą; Henry miał znaczący wkład w uchwalenie przez Kongres Stanów Zjednoczonych Ustawy o czystej żywności, co przyczyniło się z kolei do zmiany na skalę światową standardów żywności, wykorzystywał naukowe środki kontroli jakości, zlecał badania laboratoryjne mające na celu zagwarantowanie bezpieczeństwa konsumentom oferując im produkty tylko najlepszej jakości,[5] swoim pracownikom zapewniał doskonałe warunki pracy, prywatne szafki, darmową opiekę medyczną, dając im tym samym poczucie komfortu i wsparcia.[6] Jego uczciwość i przekonanie, że prawdziwym zyskiem są zarobione pieniądze tylko w uczciwy sposób doprowadziły jego firmę do ogromnego sukcesu, jako, że jego wartości zostały przekazane dalej, uszanowane i wprowadzane w życie z każdym kolejnym pokoleniem.

 

Cel niezmiennie ten sam

Zaczynając od drobnej produkcji w warunkach domowych, Henry Heinz całe życie podążał za swoimi marzeniami, miał przed sobą jasno określony cel, miał swoją misję, która była jednocześnie jego prawdziwą pasją. To właśnie jego pasja oraz fakt, że przez swoją pełną dobrych zasad postawę, zachęcał ludzi do uczciwej pracy i odbioru jego produktów, doprowadziło do tak dynamicznego rozwoju jego przedsiębiorstwa, które pomimo tego, że Henry’ego Heinza już nie ma, wciąż żyje zgodnie z jego wartościami.

 

Po śmierci Henry’ego stanowisko zarządcze objął w firmie jego syn, a później wnuk. Dalej jednak historia rodziny Heinz w roli zarządzających firmą się kończy, wchodzą pracownicy zewnętrzni, którzy pomimo braku wspólnych z założycielem, rodzinnych korzeni, stają na wysokości zadania i kontynuują filozofię Henry’ego Heinza rozszerzając działalność firmy i doprowadzając ją do momentu, w którym znajduje się dzisiaj. Przedsiębiorstwo jest świetnym przykładem tego, jak zarządzający spoza rodziny wyznający podobne wartości, może przyczynić się do rozwoju firmy.

[1] http://www.grupaheinz.pl (http://www.grupaheinz.pl/historia-na-swiecie-i-w-polsce.html)

[2] https://en.wikipedia.org/wiki/Heinz

[3] http://www.grupaheinz.pl (http://www.grupaheinz.pl/historia-na-swiecie-i-w-polsce.html)

[4] http://www.heinz.pl (http://www.heinz.pl/pl-PL/About/OurHistory)

[5] http://www.grupaheinz.pl (http://www.grupaheinz.pl/historia-na-swiecie-i-w-polsce.html)

[6] http://www.heinz.pl (http://www.heinz.pl/pl-PL/About/OurHistory)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *